Archiwa kategorii: Ciekawostki

Widzieliście kiedyś ślubne Smarki?

Zapewne widzieliście nie raz młode pary podjeżdżające pod kościoły drogimi limuzynami, lub starymi, poczciwymi Garbusami. A czy widzieliście kiedyś ślubne… Smarty? :D

10801733_385247808324278_8240272148766196047_n

Zdjęcie autorstwa Kasi Lisowskiej

Takie ślubne szkraby wypatrzyła jakiś czas temu moja Justyna w Zielonej Górze. Są KAPITALNE! I gdyby tylko osiem lat temu były podobne w którejś wypożyczalni, to na bank właśnie takimi byśmy zajechali do USC (Krzychu – ale w Twojej bryce też było fajnie!) :D

Czytaj dalej

Zmuśmy Smarta do puszczania bąków, czyli jak wyłączyć ESP (Trust+)?

Hejka!

System ESP, przynajmniej z założenia, powinien pomagać kierowcy zapanować nad autem na śliskiej (i nie tylko) nawierzchni. W i praktyce rzeczywiście jest to bardzo fajny system, który pewnie uratował życie już niejednemu mniej doświadczonemu kierowcy.

Niestety systemy tego typu potrafią być także bardzo upierdliwe. Dobrym przykładem jest tutaj Smart ForTwo pierwszej generacji, w którym mądrzy ludzie nie zamontowali pełnego systemu ABS, a jedynie jego protezę w postaci systemu Trust+, który fachowo nazywany jest „asystentem ruszania”. W praktyce działa on tak, że w przypadku nawet delikatnego zaboksowania kołami, natychmiast odcina na nich napęd.

System, który w teorii miał pomagać kierowcy ruszać na śliskiej nawierzchni, praktycznie to uniemożliwia. Jeżeli pechowo zaparkowaliśmy w chociaż niewielkiej zaspie, wyjechanie z niej może okazać się praktycznie niemożliwe.

Czytaj dalej

Czy smarki mogą puszczać bąki? Czyli słów kilka o driftowaniu Smartem…

Mam takie wrażenie, że wiele większość osób traktuje Smarty tak trochę z przymrużeniem oka. Niby ma to to cztery koła, kierownicę i silnik, ale jednak ludziom patrzącym na Smarta ciężko jest przecisnąć przez gardło słowo „samochód”. Bierze się to pewnie stąd, że dla większości jest to po prostu taki nieco nowszy Fiat 126p ;)

W dzisiejszym poście chciałbym Wam pokazać, że Smart potrafi pokazać pazur i zaryczeć jak rasowy lew, a nie tylko leniwie toczyć się po miejskich ulicach…

Czytaj dalej