Skąd brać części zamienne do Smarta? Ze sklepu rowerowego!

Tytuł może brzmieć trochę absurdalnie, ale jest jak najbardziej prawdziwy. Przekonałem się o tym kilka tygodni temu, gdy w moim Smarcie odmówiła posłuszeństwa klamka od strony pasażera.

Początkowe objawy nie były straszne – klamka zaczęła po prostu trochę ciężej chodzić, ale po jakimś czasie całkowicie odmówiła posłuszeństwa nie pozwalając na otwarcie drzwi od zewnątrz. Nie pomagało ani smarowanie, ani podgrzewanie, ani nawet groźby karalne kierowane wprost do klamki. Trzeba było zakasać rękawy i sprawdzić, co jest przyczyną obecnego stanu rzeczy…

Grzebanie przy Smarcie

Żeby dostać się do klamki, trzeba ściągnąć plastikowy panel, za którym schowany jest cały mechanizm.

Procedura jest generalnie prosta – na początek odkręcamy lusterko, wewnętrzny boczek oraz wyciągamy uszczelkę spod szyby. Następnie delikatnie podważając plastik zwalniamy kilka zaczepów schowanych pod uszczelką i zsuwamy panel w dół.

Tutaj mam tylko jedną uwagę – dla własnego dobra nie róbcie tego na mrozie! Zimny plastik niestety lubi pękać :(

Popękany panel w Smarcie

Ostatecznie jednak panel udało mi się zdjąć i mogłem zabrać się za dalszą naprawę :)

Smart bez panelu na drzwiach

Po krótkim rozeznaniu znalazłem winowajcę problemów – rozciapierzyła się stalowa linka łącząca zewnętrzną klamkę z zamkiem:

Linka od klamki - Smart ForTwo

Linka od klamki - Smart ForTwo

Niestety – taka linka kosztuje około 100 zł! Istna paranoja – stówa za kawałek stalowej linki z jeszcze mniejszym kawałkiem pancerzyka i odrobiną plastiku :/

Moja wrodzona pazerność (w tym przypadku to był chyba zwykły rozsądek) kazała mi szukać jakiegoś tańszego wyjścia. I takie znalazłem! Po krótkiej konsultacji z Tadziem, najlepszym mechanikiem rowerowym w mieście, udało nam się znaleźć idealny zamiennik dla tej linki i pancerzyka… Wiecie jaki to zamiennik? Rowerowa linka hamulcowa :D

Zestaw naprawczy do Smarta ze sklepu rowerowego

W zaprzyjaźnionym sklepie rowerowym cały zestaw naprawczy do klamki kosztował mnie… uwaga… niecałe 10 zł! Ze starej linki musiałem przełożyć jedynie ten plastikowy element (był w idealnym stanie) i ogranicznik zamontowany na drugim końcu linki (swoją drogą – wygląda jak złączka wyciągnięta z kostki prądowej;)

Po kilku minutach zabawy cała linka od klamki była już jak nowa:

Naprawiona linka klamki w Smarcie

Pamiętajcie, że nie zawsze to, co oryginalne, jest najlepsze. Czasami zamiennik kosztujący ułamek ceny oryginału sprawdzi się równie dobrze. Idealnym przykładem jest opisana wyżej usterka, którą udało się naprawić za naprawdę śmieszne pieniądze. I w ogóle gorąco Was namawiam do wykonywania takich napraw we własnym zakresie. Gdybym odstawił auto z niedziałającą klamką do mechanika, to pewnie zamiast 10 zł byłbym biedniejszy o minimum dwie stówki… (które przecież można wydać ba burgery!).

A może Wy też macie w zanadrzu jakieś ciekawe historie z nietypowymi naprawami swoich Smarków (i nie tylko)?