Zmuśmy Smarta do puszczania bąków, czyli jak wyłączyć ESP (Trust+)?

Hejka!

System ESP, przynajmniej z założenia, powinien pomagać kierowcy zapanować nad autem na śliskiej (i nie tylko) nawierzchni. W i praktyce rzeczywiście jest to bardzo fajny system, który pewnie uratował życie już niejednemu mniej doświadczonemu kierowcy.

Niestety systemy tego typu potrafią być także bardzo upierdliwe. Dobrym przykładem jest tutaj Smart ForTwo pierwszej generacji, w którym mądrzy ludzie nie zamontowali pełnego systemu ABS, a jedynie jego protezę w postaci systemu Trust+, który fachowo nazywany jest „asystentem ruszania”. W praktyce działa on tak, że w przypadku nawet delikatnego zaboksowania kołami, natychmiast odcina na nich napęd.

System, który w teorii miał pomagać kierowcy ruszać na śliskiej nawierzchni, praktycznie to uniemożliwia. Jeżeli pechowo zaparkowaliśmy w chociaż niewielkiej zaspie, wyjechanie z niej może okazać się praktycznie niemożliwe.

Na szczęście wyłączenie Trust+ jest banalnie proste i spokojnie poradzi z tym sobie nawet 4-letnie dziecko. Wystarczy w złączu OBDII (znajdziecie je między bezpiecznikami, w skrzynce schowanej za wykładzinką nad pedałami) połączyć kawałkiem spinacza (lub sztywnego drutu) piny 4 i 7:

Zworka w OBDII

UWAGA! Operację należy wykonać na wyłączonym zapłonie!

Cała operacja jest jak najbardziej odwracalna. Żeby ponownie włączyć system T+, wystarczy po prostu wyciągnąć zworkę (na wyłączonym zapłonie!).

Jeżeli po wyłączeniu T+ zobaczycie na desce rozdzielczej pomarańczową kontrolkę z trójkątem ostrzegawczym, to nie panikujcie – jest to całkiem normalne. Komputer po prostu informuje kierowcę o niesprawnym systemie Trust+. Po ponownym włączeniu systemu kontrolka sama zgaśnie.

Kontrolka ABS

Pamiętajcie, że dokonujecie powyższej modyfikacji na własną odpowiedzialność! Ja sam zdecydowanie wolę jeździć zimą bez tego utrudniającego życie systemu, ale jeżeli nie czujecie się pewnie za kierownicą, lepiej tego zabiegu nie wykonujcie.

Po wyłączeniu T+ wyjazd nawet z dużych zasp nie powinien już stanowić większego problemu. Oczywiście zakładając, że mamy założone dobre zimowe opony i umiemy delikatnie operować gazem :)

A jak to jest z tym puszczaniem bąków?

Smart jest autem z napędem na tył, więc przy wyłączonym Trust+ bez najmniejszego problemu można nim pokręcić bączki na śniegu, lub zapiaszczonym asfalcie :D


Nie jest to może jakiś zapierający dech w piersiach materiał, ale generalnie widać, że udało się trochę poszaleć (chociaż film nie oddaje tego, co się na prawdę działo;). Jak czas (i pogoda) pozwoli, to nakręcę coś jeszcze na jakimś większym parkingu.

A Wy jakie macie odczucia odnośnie tego nieszczęsnego Trust+ w Smartach? Kochacie, czy nienawidzicie? ;)

  • MariuszB

    Uściślając, Smart przedlift (złącze OBD na dole a nie po lewej pod kierownicą) ma ABS i kontrolę trakcji (ASR). W polifcie doszedł istotny system ESP oraz np. asystent podjazdu pod górę (HAC). Krótko mówiąc jest PEŁNA kontrola trakcji, coś czego brakuje w Smartach przedliftowych.
    Samo wyłączanie ASR (Trust+) w F2 może być w pewnych sytuacjach pomocne ale z racji gabarytów i małej masy nie polecam tego robić, nawet tym co potrafią jeździć po lodzie na letnich :)

  • Wiesiek

    Jesteś wielki :) zamiast zworki włożyłem kabelki z przełącznikiem i jest bajka mam potrzebę podjechać pod górkę zatrzymuję się przełącznik pyk i wio w górę :)
    Pozdrawiam